Świątynia Fushimi Inari

Najwyższy czas na większą dawkę japońskich obrazków. Zatrzymaliśmy się w Kyoto na cztery noce, z góry wiadomo było, że to za mało czasu na dogłębne, a nawet częściowe tylko poznanie tego miasta i okolic. Odwiedziliśmy tylko parę miejsc. Na pierwszy ogień poszła shintoistyczna świątynia Taisha Fushimi Inari poświęcona bogini Inari – patronce biznesu, bogini płodności, ryżu, rolnictwa, przemysłu, powodzenia, wszelkiej pomyślności. Początki świątyni sięgają czasów sprzed  794 roku, w którym przeniesiono stolicę Japonii do Kyoto.
Wzgórze Inari liczy 233 metry nad poziomem morza, a na jego wierzchołek, gdzie znajduje się sanktuarium prowadzą ścieżki o długości łącznie ok. 4 kilometrów.

IMG_9701_1

IMG_9732

Powyżej plan wzgórza – symbolicznie ukazuje on plan ścieżek i rozmieszczenie bram Torii, których są tysiące, a ponadto ukazuje on występujące tu gatunki drzew, które są dodatkową ozdobą zarówno wiosną, gdy kwitną na biało-różowo jak i jesienią dzięki kolorowym liściom klonów i innych.

IMG_9731_1

IMG_9708

 

IMG_9706
technika smartfonowa w turystyce 🙂

 

IMG_9717
Świątynia u podnóża wzgórza – modlących się jest niewielu

IMG_9718

W bramach u wejścia stały figury wielkich lisów. Lisy pojawiały się też wzdłuż całej drogi na wzgórze przy ołtarzach i kamiennych tablicach.  Wg wierzeń to dobre lisy – zwane Zenko, są one wysłannikami bogini Inari, chronią też zbiory ryżu przed gryzoniami.  Te przy wejściu trzymały w pyskach klucze – są to klucze do spichrzów z ryżem.

IMG_0076

IMG_9705IMG_9784

Oprócz lisów było też sporo stróżujących niby- psów, niby- lwów z grzywami, na dodatek figury często  przystrojone były w śliniaczki czy też fartuszki, pelerynki i czapeczki, niektóre bardziej odświętne, uszyte z ozdobnego materiału, ze złotymi nićmi, inne raczej skromne, jakby spłowiałe, może wskutek upływu czasu.

IMG_20171107_113029IMG_9990IMG_9893

IMG_9883
Wyjątkowo wystrojony pies-strażnik

IMG_9772

IMG_9911

Wzdłuż ścieżek prowadzących na wzgórze postawione są charakterystyczne w Japonii bramy zwane Torii, które są darami wyznawców bogini ufundowanymi w podzięce za otrzymane łaski. Bramy Torii wyglądają naprawdę oryginalnie, ich kształty, kolory w słońcu czy w cieniu są naprawdę malownicze. Poza tym wrażenia potęguje ich duża ilość, gdyż ustawione gęsto jedna za drugą tworzą jakby tunele czy korytarze. Wędrując zboczami wzgórza trzeba pokonać niezliczoną ilość schodów, jednak jest to przyjemny spacer ponieważ wzgórze porośnięte jest lasem – wysokie drzewa, w tym bambusy, dają nie tylko chłód ale też cień, który podkręca aurę tajemniczości i zagadek. W każdym razie tak było jesienią na początku listopada. Dobrze jest mieć wygodne buty oraz ubiór na cebulkę –  w słońcu jest gorąco, w cieniu chłodniej.

IMG_20171107_112711-01

IMG_9872
Ciekawe, że napisy na bramach są wyłącznie od strony wierzchołka wzgórza – zapewne bogini widzi je patrząc z góry 🙂
IMG_9753
Nastolatki chętnie pozowały do zdjęcia
IMG_9747
rzadka chwila kiedy w „tunelu” nie ma turystów
IMG_9742
Bramy Torii z zewnątrz

IMG_9915IMG_9912

IMG_9844IMG_9896

IMG_9872IMG_9936

IMG_9878
W jednej z bram rozwiesił swoją sieć pająk 🙂
IMG_20171107_112623
Ogromna!!
IMG_9879
po chwili wszyscy fotografowali pajęczynę 🙂

IMG_9886IMG_9925IMG_9922

IMG_9927
Klimat niczym w Indiana Jones 😉

IMG_9931IMG_9941

 

IMG_9847
przed każdą świątynią stoją naczynia do symbolicznego obmywania rąk, które jest oczyszczeniem przed spotkaniem z bóstwem

IMG_9885IMG_9952IMG_9937

IMG_9968
Zaryzykowałam ugryzienie 🙂
IMG_9928
Co rusz spotyka się figury zwierząt – zazwyczaj lisów, psów, również koni, żab oraz  przeróżne kamienne tablice i kapliczki – sanktuaria. Koń robił duże wrażenie – chyba jest lepszym posłańcem niż lis
IMG_0043
żaba to symbol pieniędzy
IMG_0040
Wyczytałam, że: w  języku japońskim słowa „żaba” oraz „wracać do domu” brzmią identycznie, dlatego tak często Japończycy noszą małą figurkę żaby w portfelu, zapewniając sobie szybki powrót pieniędzy do domu.

IMG_0041IMG_0042

Średni czas przejścia całego wzgórza to dwie godziny, ale my byliśmy tam dłużej, gdyż wędrówka przy dobrej jesiennej pogodzie była bardzo przyjemna. Co ciekawe obecność turystów w ogóle nam nie przeszkadzała, albowiem Japończycy zachowują się nadzwyczaj cicho, spokojnie i uprzejmie, nie wchodzą w drogę, nie pchają się ani nie spieszą. Właściwie w pewnym momencie znikali nam całkowicie z pola widzenia! Mogliśmy zaglądać w różne zaułki, snuć się powoli wchodząc najpierw pod górę, a potem schodząc innymi ścieżkami do podnóża.

Można zakupić figurki trzech lisów symbolizujących męża i żonę oraz pracodawcę ( czy też biznesmena), celem postawienia ich na ołtarzykach w domu (wg zwyczaju Japończycy mają/mieli specjalne półki z ołtarzykiem), przy których można się modlić o powodzenie w małżeństwie, pracy czy biznesie. Spełnienie próśb będzie okazją, by przybyć do świątyni i te figurki złożyć w podziękowaniu. Na ołtarzykach zarówno domowych jak tych w świątyni składane są dary oraz pożywienie dla duchów.

IMG_20171107_130413_2
Do kupienia były zestawy trzech figurek lisków Zenko
IMG_20171107_130356_1
przykładowy ołtarzyk w świątyni
IMG_9969
zabawki na ołtarzyku
IMG_9970_1
niestety brak na miejscu opisów znaczenia tych figurek
IMG_9974
kartoniki i puszki z napojami, a nawet jedzenie są składane duchom w ofierze
IMG_9978
brama Torii z prośbą i poczęstunek dla bogini
IMG_9992
fragment lasu – bambusowy zagajnik
IMG_9939
liście bluszczu naśladują ułożenie bram torii 🙂

IMG_9775IMG_9800

IMG_9739_1
IMG_9853
W atmosferze zadumy nad tajemniczością i odmiennością kultury dotarliśmy na szczyt wzgórza gdzie znajdowała się najważniejsza świątynia. Przystanęłam w bocznej części i nagle  … przyłapałam kogoś na gorącym uczynku
IMG_9851
Czyżby bogini spełniła jego prośbę o powodzenie w polowaniu?
IMG_0017
tysiące drobnych karteczek z modlitwami, prośbami

IMG_0016

IMG_0015
dobre lisy Zenko- służące bogini Inari
IMG_0014
uszeregowane w liczne zastępy

IMG_0021IMG_0024IMG_0007

IMG_9792
girlandy papierowych figurek żurawi origami
IMG_9791
po ofiarowaniu w świątyni 1000 sztuk żurawi  możemy być pewni, że nasza prośba się spełni
IMG_9757
pamiątki- liski Zenko
IMG_0019_1
tabliczki z prośbami, modlitwami
IMG_0068
Przy wyjściu ujrzeliśmy maleńką Japoneczkę w ślicznym kimonie. Zwyczajem japońskim trzyletnie dzieci przychodzą do świątyni po błogosławieństwo.
IMG_0070
Jej mama zgodziła się na fotki
IMG_0072
Ale słodziaki!
Nie był to koniec dnia i atrakcji, o czym pewnie wkrótce 🙂
Reklamy

Jedna odpowiedź na “Świątynia Fushimi Inari”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s